-
Niedziela, 25 września 2011
-
Koniec pieprzenia. Czwarte miejsce za miesiąc wrzesień. Mogło być lepiej.
-
Okazuje się, że jestem dobra w niszczeniu nawet iskierki nadziei. Choć to także muszę mocno przemyśleć.
-
No i turniej kręgli, jak co tydzień.
-
Teraz winko z tegorocznego winobrania, mniam.
-
Mogliby już planem zarzucić.
-
-
Piątek, 23 września 2011
-
Jeden 'pulter', 12 flaszek wódki, 12 gości, ja jebię.
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
Lubię mieć więcej niż jedno piwo w lodówce. Czas na Desperados'a.
-
-
Środa, 21 września 2011
-
Poniedziałek, 19 września 2011
-
Różowo!
-
-
Piątek, 16 września 2011
-
To jest ten moment, w którym siła przyciągania mojego łóżka jest nieporównywalnie wielka. #Samoblip na dobranoc. (#PokaJagodową)
-
To była iście zajebista noc!
-
-
Czwartek, 15 września 2011
-
Niedziela, 11 września 2011
-
Za kilka godzin bede nad morzem i jaram sie jak dziecko!
-
-
Sobota, 10 września 2011
-
W komediach romantycznych zawsze przed ostatecznym zdobyciem ukochanego/ukochanej, trzeba przebyc jakis spory kawal drogi... Bez sensu.
-
Czemu wszyscy jarają się walką?
-
Czas się pakować!
-
Zaszalejmy! Zróbmy porządki! :]
-
O drugiej w nocy dostałam dobrą wiadomość. Jestem zadowolona!
-
-
Czwartek, 8 września 2011
-
Muszę, no. #JagodoweGranie
-
Jest lepiej, co oznacza, że nie jest tak tragicznie, tylko mniej. W sensie, że jest ciut lepiej.
-

